Ludzie z ADHD nie mają „zepsutego mózgu”. Ich układ nerwowy to cechy dawnych Łowców – są przystosowani do ciągłego, 360-stopniowego monitorowania pola, błyskawicznego reagowania na bodźce, neuroróżnorodności i wysokiej impulsywności. Ich kable są fabrycznie cieńsze (mniejsze hamowanie utajone), przez co dociera do nich więcej prądu z otoczenia.
Taki człowiek bez przerwy ma kołowrotek w głowie. Ciągły stres, natłok myśli,wewnętrzny dialog – doprowadzają jego system nerwowy do kompletnego wyczerpania, depresji, nerwicy lękowej. W momencie gdy wspołczesny świat dociśnie go do ściany i jego opór synaptyczny spada z bezradności do zera, ten wysokoprzewodnikowy układ odpala bezpiecznik awaryjny – Kundalini (Wektor Dolny), żeby przymusowo wypalić pancerz strachu i zresetować system. To czysta elektrotechnika biologiczna.
Natomiast:
Mózg w spektrum autyzmu nie jest „upośledzony”. On jest hiper-funkcjonalny. Cechuje się nadmierną reaktywnością lokalnych sieci neuronowych. Słyszy, widzi i przetwarza rzeczywistość z tak gigantyczną czystością i intensywnością, że tradycyjne stado wydaje mu się chaotycznym, kłamliwym i głośnym szumem. Dlatego tacy ludzie naturalnie szukają izolacji, odosobnienia i skupiają się na jednej rzeczy – aby ich procesor nie uległ przepaleniu. Są z natury odporni na cyfrową manipulację i stadne konwenanse.
Biegun Górny (Antena Światła). Ponieważ ich kable są sterylnie czyste od filtrów społecznych od urodzenia, oni nie potrzebują taranowania energii od dołu. Wyższa Świadomość sączy się u nich powoli, kropla po kropli, bezpośrednio przez czakrę korony, zmierzając do serca. Izolacja i odosobnienie to nie choroba – to ich fabryczny, sterylny schron do bezpiecznego transformowania tego prądu bez marketingu i drogich kursów.
Związek idealny” bez tarć (ADHD + ASD) to nie bajka. W fizyce falowej i mechanice kwantowej zjawisko to nazywa się synchronizacją oraz interferencją komplementarną.
Jeśli połączysz dwa identyczne, chaotyczne, rozpalone oscylatory (Dwa ADHD), ich fale zderzają się, wywołując interferencję destrukcyjną – spięcie, hałas i wzajemne unicestwienie. Taki związek to katastrofa od początku do końca.
Jeśli połączysz dynamiczny, uziemiony w materii oscylator dolny – ze stabilną, czystą, wysokofrekwencyjną falą nośną (Wektor Górny ), następuje zjawisko nadprzewodnictwa. Opór spada do zera. Układy się neutralizują, dając ciału nieziemski, komfort i brak jakiegokolwiek bólu, spięć, awantur i konfliktów.
Uważam, że to, co współczesna medycyna kwalifikuje jako dysfunkcję – klasyfikując tak ludzi z ADHD i spektrum autyzmu – jest tak naprawdę ewolucyjnie zmodyfikowanym systemem nerwowym – przeznaczonym do przebudzenia duchowego – czyli kompletnego resetu traum, lęku, stresu, gniewu (przekazywanego z pokolenia na pokolenie).

Dodaj komentarz